Narzeczony cudzoziemcem

Robert Jaroszewski        06 listopada 2014        Komentarze (4)

Wielokrotnie zdarza mi się słyszeć od osób zainteresowanych legalizacją pobytu cudzoziemca, że mają narzeczonego cudzoziemca, bądź narzeczoną cudzoziemkę.

Gratuluję!

Musicie wiedzieć, że stan narzeczeństwa nie korzysta w Polsce z ochrony prawnej. Narzeczeństwo nie jest uregulowane w polskich przepisach a i nawet kościoły, czy związki wyznaniowe, rzadko kiedy odnoszą się do relacji wywołanych byciem narzeczonym. Narzeczeństwo jest to stan poprzedzający zawarcie małżeństwa, deklaracja zamiaru i woli przyszłych małżonków. Można się oczywiście zastanawiać, czy narzeczeni nie tworzą rodziny w szerokim tego słowa znaczeniu, przecież często takie osoby chcą lub zamieszkują razem, utrzymują się, pomagają sobie, zaciągają wspólnie zobowiązania, wspierają, leczą, czują się za siebie odpowiedzialne. Tworzą zatem wspólnotę stołu a i pewnie łoża. Niestety pomimo atrakcyjności takiego spojrzenia na narzeczonych, użyteczność narzeczeństwa na potrzeby postępowań związanych z legalizacją pobytu jest znikoma. Trwałą podstawą legalizacji pobytu jest dopiero małżeństwo i rodzina.

Bywa, że i małżeństwo nie wystarcza, a rodzina jest tylko na zdjęciu, ale o tym w innych wpisach.

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Selena Styczeń 2, 2015 o 14:06

Mój narzeczony jest z obywatelem Tunezji, we wrzesniu otrzymal wize studencka dzieki ktorej mogl rozpoczac studia na uniwerystecie we Wloszech, wiza konczy mu sie 31 stycznia, posiada karte pobytu wydana we Wloszech wazna do 25 sierpnia 2015 roku. Czy jest mozliwosc zatrudnienia go w Polsce majac status studenta na wloskiej uczelni ? Dodam, ze spodziewamy sie dziecka, czy po narodzinach moze starac sie o karte pobytu w RP bez wstepowania w zwiazek malzeński ?

Odpowiedz

Robert Jaroszewski Styczeń 7, 2015 o 09:49

Selena;

Cudzoziemiec posiadający kartę pobytu może na jej podstawie (wraz z ważnym dokumentem podróży) przebywać na terenie innych państw Strefy Schengen przez okres 3 miesięcy w ciągu kolejnych 6 miesięcy, zatem Twój narzeczony mógłby wjechać na teren Polski i przebywać tutaj przez 3 miesiące.

Po upływie tego okresu konieczne jest zalegalizowanie jego pobytu przez wystąpienie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy.

Jeśli zamierza wykonywać tutaj pracę, powinien wystąpić o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę (o ile będzie się już znajdował na terenie Polski) lub o wydanie zezwolenia na pracę, jeśli chciałby te formalności załatwić jeszcze przebywając za granicą.

Temat dość obszerny, na blogu znajdziesz wpisy poświęcone zasadom legalizacji pobytu i zatrudnienia, jeśli nie wyczerpią Twoich wątpliwości, zapraszam do kontaktu mailowego.

Odpowiedz

Pawel Marzec 17, 2015 o 16:28

Moja narzeczona jest Filipinką i mieszka an Filipinach.
Ja mieszkam w Polsce i niebawem kupię mieszkanie na kredyt . Po kupnie mieszkania zamierzamy się pobrać (ponieważ sam mam większą zdolność kredytową niż po śłubie). Ślub będzie na Filipinach. Oczytałem się w wielu miejscach, że Filipiny są na „czarnej liście” państw, z których obywatelom trudno wjechać do Polski i historie np wieloletnich małrzeństw z dziećmi gdzie on polak ona filipinka i nadal bez wizy. Nie zamierzam z niej rezygnować tylko dlatego, ze jest cieżko. Dlatego szukam najlepszej strategii.
Ja prowadzę działalność gospodarczą i zastanawiam się jak to rozegrać. Mamy razem ze 2000 zdjęć więc myślę, ze jest to dowód na to, ze znamy sie od lat i widzieliśmy się wcześniej. Ona nie ma żadnych majątków własnych ani stałej pracy na Filipinach więc nie moze udowodnić, ze ma do czego wrócić. Co mozemy w tej kwestii zrobić?
– czy skorzystać z zaproszenia? Ale tu powinienem mieć swój adres od conajmniej 5 lat a nie mam. Dopiero będę kupował meiszkanie
– czy na siłę zorganizować jej miejsce pracy w swojej firmie (jestem freelancerem więc musisałym otworzyć coś innego) i ubiegać sie o wizę do pracy?
– czy lepiej po prostu starać się o wizę małrzeńską jako, ze najzwyczajniej w swiecie chciałbym tworzyć z nią normalną rodzinę a nie każdy sobie zepkę skrobie w innym państwie

Paweł

Odpowiedz

Robert Jaroszewski Marzec 17, 2015 o 20:07

Pawle;

Temat zdecydowanie zbyt obszerny na odpowiedź w komentarzu, jeśli jesteś zainteresowany pomocą zapraszam do kontaktu poza blogiem.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Zanim napiszesz komentarz wiedz, że zawsze czytam i moderuję wszystkie komentarze. Na pewno przeczytam też i Twój. Niestety niektórych komentarzy z bardzo różnych względów nie mogę zamieścić. Nie miej więc do mnie pretensji o to, że nie zamieściłem Twojego komentarza lub odpowiedzi na niego. Pamiętaj, że poświęcasz swój czas na napisanie komentarza, który może pozostać bez odpowiedzi.

Jeżeli szukasz porady prawnej lub kontaktu ze mną w innej sprawie, niż wpis na blogu, skontaktuj się ze mną przez formularz dostępny w zakładce Kontakt

Poprzedni wpis:

Następny wpis: