Realizacja recepty rosyjskiej lub ukraińskiej w Polsce

Robert Jaroszewski        19 stycznia 2017        Komentarze (0)

Stałem sobie pewnego razu w kolejce, w aptece, w pewnym pięknym przygranicznym polskim mieście a wokół mnie – Rosjanie.

Widzę, że kupują leki na podstawie rosyjskich recept.

Zaciekawiło mnie to i sprawdziłem temat w przepisach.

Mamy dwie kategorie „obcych” recept.

Recepty transgraniczne (za sprawą nazwy dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady), wystawiane przez uprawnione osoby z terenu państw członkowskich Unii Europejskiej,

oraz

recepty wystawione w innym państwie niż RP i niebędące receptą transgraniczną.

Te drugie recepty – spoza UE, są realizowane w Polsce za pełną odpłatnością, jeżeli recepta zawiera następujące dane:

  1. imię lub imiona i nazwisko pacjenta;
  2. adres pacjenta;
  3. nazwę powszechnie stosowaną (międzynarodową) albo nazwę handlową;
  4. postać;
  5. dawkę (moc);
  6. ilość;
  7. datę wystawienia recepty;
  8. dane osoby wystawiającej receptę w formie nadruku lub pieczęci i podpis osoby wystawiającej receptę.

A zatem recepty rosyjskie, białoruskie i ukraińskie, o ile spełniają wymogi przedstawione wyżej, są podstawą do zakupu leków w polskich aptekach.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Zanim napiszesz komentarz wiedz, że zawsze czytam i moderuję wszystkie komentarze. Na pewno przeczytam też i Twój. Niestety niektórych komentarzy z bardzo różnych względów nie mogę zamieścić. Nie miej więc do mnie pretensji o to, że nie zamieściłem Twojego komentarza lub odpowiedzi na niego. Pamiętaj, że poświęcasz swój czas na napisanie komentarza, który może pozostać bez odpowiedzi.

Jeżeli szukasz porady prawnej lub kontaktu ze mną w innej sprawie, niż wpis na blogu, skontaktuj się ze mną przez formularz dostępny w zakładce Kontakt

Poprzedni wpis:

Następny wpis: